Coraz bardziej śmiałe są różnorodne projekty, które mają zapewnić dobry angielski dla przedszkolaków. Jednym z bardziej skrajnych pomysłów jest organizowanie przedszkoli w taki sposób, aby posługiwały się one w nim wyłącznie językiem angielskim. Najlepiej byłoby nawet, gdyby pracowałaby w nim wyłącznie anglojęzyczne przedszkolanki. To jednak wydaje się dosyć ryzykowne. Dzieci również używałyby wyłącznie tegoż języka. Nie można przecież nikomu, zwłaszcza dzieciom, zabronić posługiwania się swoją ojczystą mową. Przecież to by doprowadziło w pewnym sensie nawet do częściowego wynarodowienia danego kraju, na przykład Polski. Wczesna edukacja językowa jest bardzo ważna i nie można jej zaniedbać, ale niektórzy anglomaniacy odrobinę przesadzają i doprowadzają do skrajnych sytuacji, które nie mogą doprowadzić do czegokolwiek dobrego. Byłoby to poza tym ograniczenie swobód obywatelskich – tak jest, bowiem mali obywatele również mają swoje prawa i nie można ich zaniedbywać. Pomysł ten jest bowiem znakomitym przykładem na poprawność przysłowia mówiącego, że „nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu”. Należy pamiętać te słowa i stosować się do nich, bo inaczej można wyrządzić sobie i swoim własnym dzieciom jedynie krzywdę.